II Niedziela Adwentu

W 2 Niedzielę Adwentu (cykl C) czytamy o rozpoczęciu misji prorockiej Jana, która ma na celu przygotować Jezusowi drogę. Jan Chrzciciel to wielki, a zarazem pokorny prorok, znad Jordanu. Do czego wzywa syn Zachariasza?
Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry
Łukasz Ewangelista zapisał wydarzenia umiejscawiając je szczegółowo w kontekście historycznym. Dzieje się to ok. trzydzieści lat od narodzin Chrystusa, gdzie rządy sprawował Tyberiusz Cezar, pasierb Cesarza Augusta. Wówczas stosunki rzymsko-żydowskie nie były napięte. Piętnasty rok rządów przypada na lata 28-29. Wówczas Poncjusz Piłat był namiestnikiem, prefektem Judei w latach 26-36. Tetrarchą Galilei i Perei był wówczas Herod Antypas. Swoje rządy sprawował do roku 39, w momencie gdy został wygnany przez cesarza Kaligulę.

Filip był przyrodnim bratem Heroda, który do swojej śmierci ok. roku 34 piastował urząd tetrarchy Iturei i Trachonitydy, na północny-wschód od Jeziora Galilejskiego. To on przyczynił się do odbudowy Cezarei Filipowej. Ewangelista podaje, że tetrarchą Abileny był Lizaniasz, która znajduje się na pn-zach od Damaszku. W późniejszych latach w/w tetrarchamii rządził Król Agryppa I (wspomniany w Dziejach Apostolskich), który był wnukiem Heroda Wielkiego.
Potomkowie Aarona?
W opisie św. Łukasza Ewangelisty pojawiają się również najwyżsi kapłani. Rzymianie nadawali urzędy arcykapłanom. Wspomnianego Annasza mianował w 6 roku Kwiryniusz, a odwołał z tej funkcji w 15 roku prefekt Judei Waleriusz Gratus. Po Annaszu urząd arcykapłana sprawowało jego pięciu synów oraz Kajfasz, który był jego zięciem. Najwyższy kapłan Kajfasz piastował to stanowisko przez ok. 18 lat, do momentu, gdy stanowiska pozbawił go Lucjusz Witeliusz w roku 36 lub 37.
Nowi ludzie w historię wpiszą miłość
W tym momencie w historii Izraela, do Jana, syna Zachariasza zostało skierowane Słowo Boże – na pustyni. Owa pustynia to Pustynia Judzka, która znajduje się na północny-zachód od Morza Martwego. Obejmuje ona całą okolicę nad Jordanem. W tym miejscu św. Jan zostaje przedstawiony jako prorok, który zapowiada misję Jezusa.

W hymnie Zachariasza (Łk 1,67-80) ten zapowiada misję prorocką swojego syna. Częścią tej misji jest głoszenie chrztu nawrócenia dla odpuszczenia grzechów. Za jego sprawą Jan otrzymał przydomek “Chrzciciel”. Nawrócenie czyli metanoia oznacza dosłownie zmianę umysłu. Takie nawrócenie prowadzi do zmiany zachowania oraz odwrócenia się od grzechu.
Tylko nawrócona jest zadowolona, każda Święta chodzi uśmiechnięta
Chrzest głoszony przez Jana Chrzciciela łączy się z wezwaniem proroka Izajasza 1,16. Prawo mojżeszowe nakazywało oczyszczenie rytualne. Chcąc wejść na dziedzińce świątynne trzeba było obmyć się w mykwie tj. basenie, służącym do rytualnych obmyć. Przestrzegana przez faryzeuszów tradycja dotycząca obmyć rozciągała się również na inne sfery życia – więcej o rytualnych obmyciach faryzeuszów.
Chrzest Janowy w przeciwieństwie do obmyć w/w różnił się tym, że wzywał do nawrócenia. Skupiał się na wnętrzu człowieka, a nie zewnętrznych formach. Św. Jan ogłasza zbawienie Boże. Wszystkie działania podejmowane przez tego proroka miały na celu przygotować ludzi na przyjście Jezusa. Owe zbawienie ma charakter uniwersalny, ponieważ ujrzą je wszyscy ludzie. Głoszone jest odwrócenie porządku naturalnego – każda dolina zostanie wypełniona, a każda góra i pagórek zrównane.

Przychodzi Pan, by sądzić nas,
On okaże swoja sprawiedliwość
Każdy człowiek ujrzy zbawienie Boże. Prawdopodobnie Jan Chrzciciel mówiąc o tym miał na myśli Sąd Ostateczny. Wówczas każdy bez wyjątku ujrzy, jak otworzą się niebiosa i wobec aniołów Chrystus objawi swoją moc w Chwale Majestatu. Sąd Ostateczny, który obejmie wszystkich ludzi będzie symbolicznym oddzieleniem tych, którzy uwierzyli w Jezusa, jak i tych, którzy zaprzeczali w Jego obecność. Jak naucza Katechizm Kościoła Katolickiego:
KKK 1814 Wiara jest cnotą teologalną, dzięki której wierzymy w Boga i w to wszystko, co On nam powiedział i objawił, a co Kościół święty podaje nam do wierzenia, ponieważ Bóg jest samą prawdą. Przez wiarę „człowiek z wolnej woli cały powierza się Bogu” (Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 5). Dlatego wierzący stara się poznać i czynić wolę Bożą. „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie” (Rz 1, 17). Żywa wiara „działa przez miłość” (Ga 5, 6).
Katechizm Kościoła Katolickiego
Miłość pochodzi z serca
Jak czytamy w Liście do Koryntian Miłość nigdy nie ustaje. Musimy pamiętać, że żaden akt dobroci czy miłości nie będzie przez Boga zapomniany. Sąd odkryje te wszystkie ukryte, pokorne czy niedocenione akty miłości wobec Boga i bliźnich. To właśnie jedynie miłość ma wartość i nadaje naszemu życiu sens. W Niebie będzie tylko miłość i musimy już tu, na ziemi nauczyć się kochać. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy:
największa z nich jest miłość. Ale czy Syn Człowieczy, gdy przyjdzie na ziemię znajdzie wiarę?
Prośmy Pana, abyśmy czystym i gorącym sercem potrafili kochać Boga, bliźniego i siebie samego. Abyśmy już tu na ziemi oczyścili się z pychy i egoizmu, które tak oddalają nas od nieba, gdyż pycha z nieba spycha.
