
2 Niedziela Wielkiego Postu
Dziś przypada II Niedziela Wielkiego Postu. Scena Przemienienia Pańskiego ukazana w dzisiejszej Ewangelii to moment, gdzie Jezus ukazuje się gronu najbliższych Apostołów: Piotrowi, Janowi i Jakubowi.
Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach
Ewangelista Łukasz, w odróżnieniu od innych synoptyków pisze, że owe wydarzenia zadziały się po ośmiu dniach od głoszonych przez Jezusa nauk. Te osiem dni może być aluzją do Święta Namiotów, gdzie istotny był nie tylko dzień pierwszy oraz i ósmy. Podczas tego święta, jak już sugeruje nazwa, lud mieszkał w szałasach, tak jak lud Izraelski żył w nich na pustyni. Wtedy chwała Boża wypełniania cały przybytek, a na namiocie spotkania pojawiał się obłok. Na górze to wszystko wypełniło się w Jezusie, który ukazał się ludziom w chwale, osłonięty obłokiem.

Ci, którzy Jahwe ufają, są jak góra Syjon
Wśród ludzi, którzy przebywali w tym czasie z Chrystusem na górze byli: Piotr, Jan i Jakub. Są to Apostołowie, którzy jako pierwsi zostali wybrani na grono najbliższych uczniów. To oni wchodzą z Jezusem na górę, aby się modlić. Jeżeli w Ewangelii czytamy, że Syn Boży się modli, to zaraz po tym dzieje się jakiś ważny moment. I działo się tak na przykład przed wyborem Dwunastu Apostołów.
W dzisiejszej perykopie czytamy, że twarz Jezusa się odmieniła, co może nasuwać skojarzenia z Mojżeszem, którego twarz promieniała na skutek rozmowy z Bogiem (Wj 34,29). Jezus jako Bóg-człowiek pełen jest mocy, dlatego Jego wygląd przypomina wygląd chwały Pana. Do tego odzienie Chrystusa stało się lśniąco białe, co jest również nawiązaniem do przedstawienia obrazu Boga w Starym Testamencie Przedwieczny zajął miejsce. Szata Jego była biała jak śnieg. Apostołowie, będąc jeszcze na ziemi już widzieli chwałę Syna Człowieczego.

Niechaj na wieki brzmi Jego chwała
Podczas tego objawienie na górze obok Jezusa pojawiają się starotestamentalne postaci. Są nimi Mojżesz oraz Eliasz. Na kartach pism Księgi Królewskiej czytamy, że Eliasz został wzięty do nieba. Mojżesz zaś umarł w ziemi Moab, lecz nie wiadomo gdzie go pochowano. To doprowadziło do wielu spekulacji. Jedną z nich jest to, że został on również wzięty do nieba. Ci dwaj, Mojżesz i Eliasz, reprezentują sobą Prawo i Proroków, którzy zaświadczają o Jezusie. Wskazują oni, że to On jest tym, którego zapowiadał Bóg przez wieki.
Mojżesz i Eliasz rozmawiają z Jezusem, a tematem ich konwersacji jest Jego odejście. W tym przypadku mowa jest o śmierci Jezusa (eksodos). To pojęcie, eksodusu, nawiązuje do nowego wyjścia. Tym razem nie z Egiptu, lecz z Jerozolimy. To wyjście ze śmierci do życia. Przez to wyjście Syn Człowieczy dopełni Boży plan, zapowiadany w Pismach.
Alleluja, wznieś pod niebo głos
Uczniowie Jezusa byli zaś zmorzeni snem, tak iż kiedy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę. W momencie, gdy Mojżesz i Eliasz mieli odejść, święty Piotr zabiera głos i mówi: Dobrze, że tu jesteśmy. Chwilę wcześniej słyszał o śmierci Jezusa na krzyżu. Teraz widział Jego chwałę. Proponuje postawić trzy namioty, prawdopodobnie nawiązując do namiotów spotkania z księgi wyjścia. Ale jak czytamy dalej: Piotr nie wiedział co mówi.

Podczas tej mowy Piotra Apostoła, pojawił się obłok. Uwielbione ciało Jezusa, stało się teraz żywym Namiotem Spotkania, w której przebywał sam Bóg. To Jezus stał się namiotem. Ten obłok to również znak Ducha Świętego. Apostołowie w reakcji na to zlękli się, gdy weszli w obłok. Głos z nieba przemówił słowami: “To jest mój Syn, Wybrany, Jego słuchajcie!”. Te słowa nawiązuje do nakazu dotyczącego Boga: “Jego będziesz słuchał”. PWT 18,15. Objawienie się kończy i Mojżesz oraz Eliasz opuszczają górę. Zdumieni apostołowie zachowują milczenie i nikomu o tym zdarzeniu nie opowiadają.
Te wydarzenia z góry, a także okres liturgiczny w którym jesteśmy, zachęcają nas abyśmy zastanowili się nad naszą modlitwą. Powinna być nieodłącznym i centralnym miejscem w naszym życiu. Kto modli się, zaczyna widzieć. Każdy z nas powinien często się pytać: Czy rzeczywiście jest ona obecna w naszym życiu. Pamiętajmy, że modlitwa to relacja z Bogiem.
Prośmy Pana, abyśmy prawdziwie przejrzeli i potrafili dostrzegać Jego obecność w naszym życiu. Niech przemienia nasze serca.
