04.07

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA

(Mk 6, 1-6)
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: „Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?” I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

Trudny do przyjęcia jest dzisiejszy fragment Ewangelii. Bo jak to możliwe, że znalazły się osoby, które nie przyjmowały Jezusa? Czy ich oczy nie były w stanie zobaczyć kim On NAPRAWDĘ jest?
Dziwimy się bohaterom Ewangelii, ale popatrzmy najpierw na swoje życie? Kim Jezus jest dla Ciebie?Czy wierzysz w jego moc, którą On może dokonać wielkich dzieł w Twoim życiu?
Jezu, spraw, by mnie wątpił w Twoją wszechmocną Miłość względem mnie…

Share on facebook
Share on whatsapp
Share on email
Share on twitter
Share on linkedin

Nie polegaj nigdy na sobie, lecz zawsze ufaj Panu Jezusowi i spoczywaj w Bogu.

ks. Józef Małysiak SDS

(Mk 9, 38-43. 45. 47-48)Apostoł Jan rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi

W dniach 17-19 września w Lublinie odbywały się rekolekcje dla dziewcząt pod hasłem „Czy masz

(Mk 9, 30-37)Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o