„Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko!” Flp 4, 4-5
Nasz Ojciec Założyciel Sługa Boży Ks. Józef Chryzostom Małysiak w swoich rozważaniach pisał wiele jak bardzo ważną rolę odgrywa w życiu wewnętrznym pogoda duszy.
Oto Jego słowa: „Bo jeśli człowiek jest pogodnym, wesołym i zadowolonym, to inaczej patrzy na swoje otoczenie, inaczej myśli, mówi i czuje; wówczas nawet cierpienie, zawód czy trudność jakąś prędzej pokona, prędzej przezwycięży i przetrzyma. Przeciwnie, jeśli jest smutnym, niezadowolonym i przygnębionym, wówczas wszystko go gniewa, wszystko denerwuje.”
I rzeczywiście tak jest w życiu wewnętrznym. Pogoda duszy oddala smutki, zwycięża pokusy. Dlatego tak bardzo jest nam potrzebna. Jak ją zdobyć? Potrzeba nam cierpliwości w ciężkich chwilach życia i silnej ufności w pomoc Bożą,.
Warto się więc zastanowić:
- Czy staram się zawsze o pogodę ducha?
- Czy nie poddaję się nigdy smutkowi?
- Czy ufam Opatrzności Bożej ?
