SPACERKIEM PO KAZIMIERZU DOLNYM

Zima zachwyca swym urokiem, słońce rozwesela twarze, a siostry nowicjuszki z postulatem łapią piękne chwile i spacerują po Kazimierzu Dolnym. Dobry czas, aby wyjść i dziękować Bogu właśnie za to piękno, ale także za czas swojego wzrastania w powołaniu.

Polecamy Waszym modlitwom nasze najmłodsze siostry, aby wiernie podążały za Chrystusem, którego wybrały.

(Łk 5, 27-32)
Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł. Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: „Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?” Lecz Jezus im odpowiedział: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników”.